Szkolenia Przewodnik
Szkolenie pracowników z AI: czego naprawdę wymaga art. 4 AI Act
Od lutego 2025 roku firmy korzystające z AI mają obowiązek dbać o kompetencje pracowników w tym zakresie, a w lipcu 2026 roku przepis złagodzono. Opisuję, co z niego dziś wynika, czego nie wymaga i jak podejść do tego rozsądnie.
W ostatnich miesiącach słyszę dwie skrajne wersje. Pierwsza: „od 2025 roku każdy pracownik musi mieć certyfikat z AI, inaczej grożą kary”. Druga: „to martwy przepis, można o nim zapomnieć”. Obie są nieprawdziwe. Poniżej porządkuję, co mówi przepis, co zmieniło się w lipcu 2026 roku i co z tego wynika dla firmy, która po prostu używa narzędzi AI w codziennej pracy.
Zastrzeżenie na początek: nie jestem prawnikiem i ten tekst nie jest poradą prawną. Opisuję fakty ze źródeł podanych na końcu, według stanu na dzień publikacji. Jeśli Twoja firma tworzy systemy AI albo używa ich w obszarach wysokiego ryzyka, skonsultuj swoją sytuację z prawnikiem.
Kogo dotyczy art. 4
AI Act, czyli rozporządzenie (UE) 2024/1689, rozróżnia między innymi dostawców, którzy tworzą systemy AI, i podmioty stosujące - każdego, kto używa systemu AI w ramach działalności zawodowej.
Firma, w której handlowiec streszcza rozmowy w ChatGPT, a księgowa korzysta z asystenta w arkuszu kalkulacyjnym, jest podmiotem stosującym. Art. 4 obejmuje oba rodzaje podmiotów i dotyczy pracowników oraz innych osób, które obsługują systemy AI w imieniu firmy - na przykład współpracowników na umowie.
Obowiązek stosuje się od 2 lutego 2025 roku.
Co zmieniło się w lipcu 2026 roku
W pierwotnym brzmieniu dostawcy i podmioty stosujące mieli podejmować środki, żeby zapewnić „w możliwie największym stopniu” wystarczający poziom kompetencji w zakresie AI swojego personelu.
Rozporządzenie zmieniające, nazywane Digital Omnibus o AI - rozporządzenie (UE) 2026/1744, opublikowane w Dzienniku Urzędowym UE 24 lipca 2026 roku - napisało ten przepis od nowa:
- firmy mają podejmować środki wspierające rozwój kompetencji w zakresie AI swoich pracowników, z uwzględnieniem ich wiedzy, doświadczenia, wykształcenia i kontekstu, w jakim używają AI,
- przepis wprost mówi, że nie wymaga zagwarantowania określonego poziomu kompetencji żadnej konkretnej osoby,
- Komisja Europejska i państwa członkowskie mają wspierać firmy w tych działaniach, ze szczególnym uwzględnieniem małych i średnich przedsiębiorstw.
W praktyce obowiązek nie zniknął. Zmienił się jego charakter: z obowiązku osiągnięcia rezultatu w obowiązek starannego działania.
Czego przepis nie wymaga
- Certyfikatu. Komisja Europejska w pytaniach i odpowiedziach na temat kompetencji w zakresie AI pisze wprost, że certyfikat nie jest potrzebny, a firma może prowadzić wewnętrzny zapis szkoleń i innych działań.
- Jednego, konkretnego szkolenia. Nie ma obowiązkowego formatu ani programu. Działania mają pasować do tego, jak firma używa AI i kto z niego korzysta.
- Egzaminu dla każdego pracownika. Po zmianie z 2026 roku przepis nie wymaga gwarantowania poziomu wiedzy konkretnej osoby.
Osobna sprawa: jeśli firma używa systemów AI wysokiego ryzyka - na przykład do oceny kandydatów w rekrutacji - dochodzą dalsze obowiązki, w tym przygotowanie osób, które sprawują nad takim systemem nadzór. To temat na rozmowę z prawnikiem, a nie na ten tekst.
Kto to nadzoruje w Polsce
Nad stosowaniem AI Act czuwają organy krajowe. W Polsce ustawa o systemach sztucznej inteligencji, podpisana przez Prezydenta w lipcu 2026 roku, powołuje do tego Komisję Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji (KRiBSI). Według zapowiedzi Ministerstwa Cyfryzacji Komisja ma rozpocząć działalność jesienią 2026 roku.
Jeśli chodzi o sankcje, Komisja Europejska podkreśla, że mają być proporcjonalne do konkretnej sytuacji i uwzględniać między innymi wagę naruszenia oraz to, czy było zamierzone.
Co rozsądnie zrobić w firmie
Obowiązek starannego działania oznacza, że warto móc pokazać, co firma zrobiła. Proporcjonalnie do skali, bez budowania procedur na wyrost:
- Spisz, gdzie zespół używa AI. Które narzędzia, kto i do czego. Bez tej listy nie wiadomo, czego w ogóle uczyć.
- Dopasuj działania do ról. Handlowiec, który wkleja notatki z rozmów, potrzebuje czego innego niż osoba przygotowująca umowy.
- Ustal zasady sprawdzania odpowiedzi i wprowadzania danych. To najbardziej praktyczna część kompetencji. Prosty sposób opisałem w tekście o sprawdzaniu odpowiedzi AI.
- Zapisuj, co zrobiliście. Data, temat, kto uczestniczył, jakie materiały zostały w firmie. Wewnętrzna notatka wystarczy.
- Wracaj do tematu, gdy zmieniają się narzędzia. Instrukcja sprzed roku nie obejmuje narzędzi, których wtedy w firmie nie było.
Kompetencje to nie tylko przepis
Nawet gdyby art. 4 nie istniał, zespół, który nie wie, kiedy odpowiedzi AI nie można ufać i czego nie wklejać do narzędzia, jest ryzykiem dla firmy - dla danych klientów i dla jakości tego, co do klientów trafia.
Dlatego w szkoleniach zespołów nie zaczynam od przepisów, tylko od zadań, które uczestnicy wykonują na co dzień. Instrukcje pod stanowiska i opis przebiegu warsztatu zostają w firmie - mogą też stać się częścią zapisu działań, o których mówi art. 4.
Źródła
- Rozporządzenie (UE) 2024/1689 - AI Act, EUR-Lex
- Rozporządzenie (UE) 2026/1744 zmieniające AI Act, Dziennik Urzędowy UE z 24 lipca 2026 roku
- Komisja Europejska: AI Literacy - Questions & Answers
- Ministerstwo Cyfryzacji: ustawa o systemach AI
Stan prawny na 13 września 2026 roku.
Czytaj dalej